piątek, 9 września 2011

Jak radykalnie wybaczyć sobie i innym?




Opowiem Ci jak to było ze mną kiedy po raz pierwszy zderzyłam się z wybaczaniem.
Otóż było to przed wieloma laty, kiedy zapraszałam do Opola ciekawe osoby na spotkania Kręgu Kobiet.
Jak wiecie nie ma przypadków i podczas buszowania po internecie trafiłam na stronę Instytutu Radykalnego Wybaczania.
Zaciekawiła mnie stroną i jej tytuł. Więc zaczęłam czytać i po chwili zaprosiłam do Opola Ireneusza Rudnickiego jako osobę odpowiedzialną za ugruntowanie tej metody w Polsce.
I tak zaczęła się w moim życiu kolejna transformacja.


Spotkanie w kręgu się odbyło było duże zainteresowanie tą metodą i zrodził się potrzeba organizacji warsztatów. Tak też się stało!
Uważałam się zawsze za osobę bardzo optymistyczną i raczej zgodną nie uważałam, że taka metodą jest mi potrzebna.
Z uwagi na to, że zderzyłam się ową metodą, nie wypadało nie przeczytać książki.
Przebrnęłam przez nią z oporami ( broniło się moje zagrożone Ego).
Ponieważ jestem obowiązkową kobietą więc uznałam ,że muszę to zrobić ponieważ podjęłam się niejako tego zadania.
Przeczytałam, wykonałam zadanie – i nic się nie zadziało! Żadnych cudownych uzdrowienie mojego życia, przecież ja jestem osobą miłą ,zgodną i nie mam nikomu nic do wybaczania:)
Jakież był moje ogromne zdziwienie, kiedy wylądowałam na warsztatach Radykalnego Wybaczania.
Wtedy to ruszyłam tą wielką energie żalu, pretensji, bólu, rozczarowania swoim życiem, która siedziała głęboko we mnie zasypana gruzami moich cierpień.
Jak to wszystko wyszło to, bolało, oj bolało.......był płacz, szloch …...i ...wentylowanie moich emocji.

Chyba wiesz o czym mówię:) Pewnie nie raz, Cię tak coś bolało emocjonalnie, że trzeba było dać temu upust.
Często co co w nas siedzie, ten jad emocjonalny jak się nagromadzi w nadmiarze to wylewamy
go na męża, żonę , dzieci , podwładnych i tak dalej …..czasem na opieszałą ekspedientkę w sklepie.
Kiedy zdasz sobie sprawę to, że Twój jad emocjonalny już Ci tak bardzo dokucza, że nie możesz wytrzymać to zgłoś się do mnie na sesje.
Pierwszą godz. sesje otrzymujesz darmową.


Opisałam Ci jak ja doszłam do procesu wybaczania, oczywiście to był dopiero początek tej drogi.
Dużo sesji, dużo arkuszy i dużo innych narzędzi po to żeby wybaczania stało się moim stylem życia.
I wtedy podjęłam decyzje, że chce pomagać innym odkrywać i pokłady nagromadzanej przez lata życia negatywnych emocji.
Po 4 latach uzyskałam Licencje Coach i zaczęłam pracować w tym zakresie. Spora część osób chcę się spotkać indywidualnie, gdyż wstydzi się swoich negatywnych emocji lub z jakiś innych przyczyn woli intymność.

Dlatego aby pomóc Tobie przyjęłam formę pracy na skypie:
miraslawa77
     lub
 tel.694 31 66 77

Mogę po latach powiedzieć, że ta cudowna metoda jest dla wszystkich, którzy chcą niezmąconego poczucia szczęścia i wolności osobistej.

Zapoznaj się z szczegółami :


Przeczytaj też kilka wypowiedzi osób i reminiscencji po sesjach z mną:


Oczekuj cudów,
Powodzenia ,

Mirosława Mira  Hordyńska