wtorek, 26 czerwca 2012

Ego jest mistrzem iluzji!

"Ego jest mistrzem iluzji.Jednym ze sposobów, w jaki odwraca twoje uwagę do chwili twoich narodzin są -orkiestra tusz!-problemy" Gary R. Renard - " Zniknięcie Wszechświata "


Zachęcam Cię do rozważań na temat Ego, oto co napisał Waldemar na ten temat.
Będę wdzięczna za komentarze do tego posta. 
A co Ty myślisz na temat Ego ? 







Temat tabu-EGO-suplement do Radykalnego Wybaczania.

Jeśli jesteś zaczepiony w dużej mierze do świata fizycznego i nie bardzo zważasz na sprawy duchowe, to sam fakt rozmowy na temat EGO już budzi twój opór. Jest to efekt właśnie działania Twojego EGO, które broni się przed obnażeniem i dekonspiracją. Jeśli po przeczytaniu całego wywodu stwierdzisz, że facet bredzi, to masz kolejny dowód jak jest silne.

Otóż właśnie w świecie fizycznym Twoje EGO jest Twoim śmiertelnym wrogiem, demonem, który przykleił się do Ciebie i stale działa na Twoją niekorzyść. To EGO nie pozwala Ci na osiągnięcie szczęścia, miłości w konsekwencji oddziela Cię od Boga, jeśli w niego wierzysz. To Twoje EGO każe Ci się obrażać, unosić dumą i honorem, nie podejmować negocjacji, tworzyć sztucznych wrogów, pogłębiać nienawiść, paraliżuje Cię gdy chcesz komuś wybaczyć lub odciąga od takiej myśli. To EGO ściąga na Ciebie kolejne cierpienia byś mógł doskonale się czuć w swojej krainie ofiar. Przez Twoje EGO jesteś w stanie nieustannego niepokoju umysłu co prowadzi Cie do uzależnień. To EGO powoduje, że nie możesz nigdy stać się tym, kim tak naprawdę jesteś od początku-ISTOTĄ DOKONAŁĄ I PEŁNĄ MIŁOŚCI.
Głównym narzędziem działania EGO jest tzw. honor. W skali makro bardzo chętnie używają go głowy całych narodów, politycy, dowódcy armii. Wypisują sprytnie na sztandarach „honor i ojczyzna”. Przez swoje rozdmuchane EGO nie prowadzą negocjacji, nie wybaczają, nie potrafią kochać, więc wysyłają całe rzesze swych „umiłowanych synów”, by zabili innych „umiłowanych” w imię honoru i zranionej dumy własnej lub narodowej. Niejednokrotnie miliony cierpią za zranione EGO jakiejś chorej jednostki lub garstki osób (11 września-Irak). W skali mikro jak często nasze EGO mówi : obraził mnie, nie tego mu nie wybaczę, nie mogę tego tolerować, nie już tego nie wytrzymam itp. Wszystko tylko po to, by sprytnie stworzyć konflikt, doprowadzić do jakiegoś rozpadu, rozejścia się i mieć kolejny raz okazję, by cierpieć. W imię czego? W imię mojego EGO. Lepiej mieć niezłomne EGO niż kochać miłością bezwarunkową i być kochanym. Taki koszmar powtarza się w kolejnych związkach ponieważ nasze EGO krzyczy: NIE. Jeśli nie krzyczy, to po cichu znajdzie sobie taką sytuację, po której zaklęty krąg wzlotów w niby miłości i upadków w cierpieniu rozpadu będzie trwał. Raz zraniona dusza zapisuje sobie pewien schemat. Nasze EGO zabrania nam wybaczyć, bo to nie honor i szykuje nam następną porcję „rozrywki”. Koszmary powtarzają się z jeszcze większą siłą, choć jesteśmy starsi i wydawałoby się mądrzejsi. Nic bardziej mylnego. Cały ten absurd naszego życia możemy odmienić biorąc się za Radykalne Wybaczanie, ale w tym skutecznie przeszkadza nam nasze EGO, które okłamuje nas samych mówiąc : nie mam nic do wybaczania, albo już dawno wszystko wybaczyłem. Dasz się wpuścić w tę iluzję, którą podsuwa Ci EGO ? Czy stać Cię na to by stanąć z boku bez własnego EGO i przyjrzeć się temu możliwie obiektywnie ?
W świecie duchowym Twoje EGO jest głównym narzędziem w osiąganiu założonych celów i tu czym większe tym lepiej. Jesteś też istotą myślącą i masz prawo wyboru. Zapytaj się więc siebie co wybierasz: Miłość, czy lęk i cierpienie. Św. Paweł podał najtrafniejszą definicję Miłości. Do dziś nikt jej nie zanegował, ani nie wymyślił lepszej. m.in. stwierdził że:... miłość nie unosi się honorem... Honor, to przecież główne narzędzie zbrodni, którym włada Twoje EGO. Co zatem wybierasz: mieć honor i cierpienie, czy najczystszą Miłość i szczęście? Pomyśl na co się decydujesz, najlepiej sercem. Jest silniejsze niż Twoje EGO.
Wysyłam Ci MIŁOŚĆ z głębi mego serca
Waldemar Misiec